To nie będzie post o narkotykach. To będzie post o prawie. Wprawdzie nie jestem zwolenniczką Jarosława Gowina, ale na swój babski rozum uważam, dobrze się stało, że ministrem sprawiedliwości nie jest prawnik. Jeszcze lepiej się stało, że jest to filozof ( osobiście mam słabość do filozofii ), któremu może się uda, logicznie uporządkować tę prawną nielogiczność?
Burzy się we mnie krew kiedy słyszę, że Cora może wylądować w więzieniu za działkę marihuany, burzy się we mnie krew kiedy gangsterzy są uniewinniani, a pedofilom skraca się wyroki i wypuszcza na wolność. Burzy się we mnie krew kiedy defraudujący ciężkie miliony biznesmen, chce się ubiegać o status świadka koronnego.
Nie bez powodu Temida ma przewiązane oczy, ona naprawdę jest ślepa. Może filozof zaprowadzi jakieś standardy w prawie i nie będzie już takiej dysharmonii. Tego mu życzę.
Jeszcze jedno trudno mi pojąć, dlaczego inny filozof dyskredytuje ministra, poza tym dąży do zalegalizowania narkotyków miękkich, pod hasłem : sadzić, palić, zalegalizować?
Filozofów dwóch, a daje przekrój całego społeczeństwa.
Burzy się we mnie krew kiedy słyszę, że Cora może wylądować w więzieniu za działkę marihuany, burzy się we mnie krew kiedy gangsterzy są uniewinniani, a pedofilom skraca się wyroki i wypuszcza na wolność. Burzy się we mnie krew kiedy defraudujący ciężkie miliony biznesmen, chce się ubiegać o status świadka koronnego.
Nie bez powodu Temida ma przewiązane oczy, ona naprawdę jest ślepa. Może filozof zaprowadzi jakieś standardy w prawie i nie będzie już takiej dysharmonii. Tego mu życzę.
Jeszcze jedno trudno mi pojąć, dlaczego inny filozof dyskredytuje ministra, poza tym dąży do zalegalizowania narkotyków miękkich, pod hasłem : sadzić, palić, zalegalizować?
Filozofów dwóch, a daje przekrój całego społeczeństwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz