piątek, 10 czerwca 2011

Zawłaszczone prawo .

          Marek Pasionek - prokurator , którego powinna cechować przynajmniej -  niezawisłość  i  uczciwość - odsunięty od  śledztwa smoleńskiego . Okazał  się " przeciekiem ", zdradzał  fakty ze śledztwa politykom PiS-u , prywatnymi  kanałami  chciał  uzyskać  informacje  z USA ( przekazując tajne informacje  ze  śledztwa) , nt.  istnienia  możliwości  , spowodowania  przez Rosjan  katastrofy  prezydenckiego  samolotu - 10.04.20010 r.
          Cóż  na  to ,  pierwszy  prawy  i  sprawiedliwy  RP ? Prezes  PiS-u  Jarosław  Kaczyński  ?  Otóż , prezesina  powiedział  :  Prokurator  Pasionek , za wszelką  cenę  dążył  do odkrycia prawdy  i  dlatego został  odsunięty .  Poza  tym  należy przyjrzeć  się  życiorysowi  Krzysztofa Parulskiego , który go odwołał .
         No i  jak już ciemny  ludu , poprzyglądasz się  temu  życiorysowi  ,  to  wszystko  będzie jasne . Tak pewnie  myśli  Jarosław  malutki . A  ja  mam  w  nosie , czy  on  był  w PZPR  czy  w  LPR ,  byle  był  uczciwym  prokuratorem .  Czego  niestety  o  tym  małym , szkodniku  politycznym  ,  powiedzieć  nie  mogę . Oj , paskudny  to  człowiek  jest . Zawłaszczył  sobie  prezesina  ,  prawo  Kalego :  Pasionek , zdradzał  na  rzecz  PiS-u  tzn. dążył  do  prawdy . Gdyby  działo  się   tak  na  rzecz  partii  rządzącej  ,  byłoby to  wykorzystywaniem  władzy  i  prokuratury  do  nieczystych  praktyk.
           Niech piekło pochłonie takie prawo i taką sprawiedliwość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz