Kiedyś słyszałam kawał ( nie pamiętam dokładnie , ale było to mniej więcej tak ) : " ktoś , komuś , z jakiegoś powodu powiedział , że - jest jak farbowany lis . Czy z powodu : miękka kita ? - ten ktoś się zapytał .
Wydaje mi się , że z prezesa to taki farbowany lis , któremu zmiękła kita . Już chce dyskutować , wystawił nawet swoich i nie tylko swoich ludzi do tych dyskusji . Tylko .... muszą być spełnione pewne warunki . Naturalnie jego warunki . Uwłacza tym nie tylko Premierowi , rządowi i koalicji , ale także Polsce , Polakom i demokracji . Przede wszystkim neutralny teren , neutralni dziennikarze , myślę że warunek byłby spełniony wtedy , gdyby zaakceptowno propozycję PiS - u .Wymyślił sobie jakąś białą flagę ( wewnętrzną i zewnętrzną ), którą przed dyskusją z przedstawicielami PiS - u musiałby Premier zwinąć . Człowiek chory z urojenia .
Zaczynam się obawiać , czy moja niechęć do PiS - u nie przerodzi się w jakieś ... uwielbienie , bo codziennie zaprzątam sobie nimi myśli . Człowiek który działa na większość społeczeństwa , jak przysłowiowa " płachta na byka " zachowuję się jak najważniejsza persona w państwie . Ciekawa jestem , czy taką pewność siebie dziedziczy się w genach , wysysa z mlekiem matki , czy można się tego nauczyć ?
Powtórzę za posłem Suskim : trzeba być na haju , żeby głosować na PiS . Powiedział to wprawdzie w odniesieniu do PO , ale mnie się przydało w odniesieniu do PiS- u . Najważniejsze , że nikogo tym nie obrażam , przecież korzystam z przysługującej mi , wolności słowa .
Wydaje mi się , że z prezesa to taki farbowany lis , któremu zmiękła kita . Już chce dyskutować , wystawił nawet swoich i nie tylko swoich ludzi do tych dyskusji . Tylko .... muszą być spełnione pewne warunki . Naturalnie jego warunki . Uwłacza tym nie tylko Premierowi , rządowi i koalicji , ale także Polsce , Polakom i demokracji . Przede wszystkim neutralny teren , neutralni dziennikarze , myślę że warunek byłby spełniony wtedy , gdyby zaakceptowno propozycję PiS - u .Wymyślił sobie jakąś białą flagę ( wewnętrzną i zewnętrzną ), którą przed dyskusją z przedstawicielami PiS - u musiałby Premier zwinąć . Człowiek chory z urojenia .
Zaczynam się obawiać , czy moja niechęć do PiS - u nie przerodzi się w jakieś ... uwielbienie , bo codziennie zaprzątam sobie nimi myśli . Człowiek który działa na większość społeczeństwa , jak przysłowiowa " płachta na byka " zachowuję się jak najważniejsza persona w państwie . Ciekawa jestem , czy taką pewność siebie dziedziczy się w genach , wysysa z mlekiem matki , czy można się tego nauczyć ?
Powtórzę za posłem Suskim : trzeba być na haju , żeby głosować na PiS . Powiedział to wprawdzie w odniesieniu do PO , ale mnie się przydało w odniesieniu do PiS- u . Najważniejsze , że nikogo tym nie obrażam , przecież korzystam z przysługującej mi , wolności słowa .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz