wtorek, 22 maja 2012

Już wiem.

                   Na  szczęście  okazało  się,  a   myślę,  że  czas  po  temu  już  był  najwyższy -  kto  jest  najbardziej  pokojowo  nastawionym  politykiem  w  Polsce.  Otóż,  Jarosław  Kaczyński  i  to  żadna  ściema,  sam  bezczelnie  do  tego  się  przyznał.  Jak  dobrze,  w  końcu  przestałam  żyć  w  nieświadomości.  Tylko  dlaczego  Jarosław  Malutki  tak  długo  utrzymywał  to  w  tajemnicy.  Cieszmy  się,  obiecał  zawieszenie  broni  na  czas  Euro,  pod  hasłem  -  nie  pozwólmy   Platformie  Obywatelskiej  popsuć  tej  imprezy.
                  Schizofrenik,  podwójna  osobowość  wyłazi  z  niego  jak  szydło  z  worka.  Kpi  z  nas  w  żywe  oczy.  Kilkanaście  dni  temu  domagał  się  bojkotu  Euro,  przeniesienia  meczów  z  Ukrainy  do  Warszawy,  a   nawet  innego  państwa.  A  teraz  próbuje  zawrócić   Wisłę  kijem.  Zupełnie  nie  trafia  do  mnie  nazwanie  przez   Jana  Tomaszewskiego,  J.Kaczyńskiego  Kazimierzem  Górskim   polskiej  polityki.  Biedny  Kazimierz  Górski,  obronić  się  nie  może,  ale  pewnie  obraca  się  w  grobie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz